relaksacja

Masaż shiatsu czy warto? Moje przemyślenia

Kocham masaże i każdemu polecam. Uspokajają duszę i relaksują ciało. Z Shiatsu zwlekałam długo. Wiedziałam, że jest to masaż punktowy, nieolejowy, nazywany także akupunkturą bez igły. Stąd moje wahania bo zawszę zapisuję się na „coś rozluźniającego”. Jednak nie żałuję, jestem bogatsza o nowe doświadczenia, którymi chcę się z Wami podzielić.

Masaż shiatsu czy warto? Moje przemyślenia

Masaż

Początek wygląda standardowo. Rozbieramy się, zakładamy papierowe stringi i kładziemy się na leżance. Masażystka przykrywa cię. W przypadku lomi lomi czy gorących kamieni nakryciem są ręczniki. Wydaje mi się, że mają one trzymać ciepło ciała nagrzanego przez ciepłą oliwę i masaż. Shiatsu jest masażem „na sucho” i chyba dlatego zostałam przykryta cieniutką narzutą. Szczerze powiem, że nie zapytałam o to podczas masażu bo tą różnicę uświadomiłam sobie pisząc ten post! Odsłaniane są te części ciała które akurat są masowane. Jeżeli chodzi o otoczenie, to ma ono bardzo ważne znaczenie. Masażowi towarzyszyły kadzidełka, relaksująca muzyka i zapachowe świece. Zawsze wprawia mnie to w cudowny nastrój.

Odczucia w trakcie

Ten masaż mnie nie zrelaksował. Powiedziałabym wręcz przeciwnie. Mimo lekkiego ucisku i subtelności Masażystki miejsca, które dotykała, bolały. Muszę przyznać, że znała się na swojej rzeczy bo wiedziała gdzie nacisnąć. To nie były przypadkowe miejsca na ciele. Pani przejechała po ramieniu i nacisnęła mi miejsce na plecach, które bolało jak cholera! Wtedy byłam 100 % pewna, że to nie był przypadkowy wybór. Pani była nastawiona na rozmasowanie mi tego miejsca bo napięcie pleców, ramion i karku może powodować ból głowy.

ASMR

Odczucia po

Masaż jest zdecydowanie mniej przyjemny niż lomi lomi czy gorące kamienie i osobiście drugi raz się na niego nie zapiszę. Zachęcam jednak do spróbowania choć raz.

Osobiście nie czułam po tym masażu jakieś ulgi, zwiększonej ruchomości czy odprężenia. Zaznaczam jednak, że moje odczucia są subiektywne i każdy może odczuwać coś inaczej.

Przeciwwskazania

Lista przeciwwskazań jest długa. Nadciśnienie miażdżyca czy żylaki to dopiero początek. Przeciwwskazaniem są także choroby skóry, choroba nowotworowa czy hemofilia. Nie wykonuje się go w ciąży. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości czy możesz poddać się danemu masażowi przy swojej chorobie, to skonsultuj to z lekarzem. Na samym masażu współpracuj zaś z masażystą. Mów, że coś Cię boli.

Kilka uwag dla początkujących

1. Nie zdziw się jak zostaniesz poproszona o wypełnienie krótkiej karty złożonej z kilku pytań odnośnie zdrowia i preferencji

Czy jest Pani w ciąży? Czy choruje na nadciśnienie? Czy przyjmuje Pani jakieś leki? Czy ma Pani na ciele jakieś poparzenia/rany/otarcia? Czy jest Pani na coś uczulona? Na co? Itp.

Te pytania nie powinny nas absolutnie dziwić. Niektórych masaży nie można wykonywać np przy nadciśnieniu, rozgrzewających masaży antycellulitowych, kiedy ma się skłonności do siniaków, pajączków i żylaków.

2. Rozmawiaj

Brzmi trywialnie, ale chodzi o to żeby nie wstydzić się zapytać o coś czego nie wiesz, czy zasygnalizować, kiedy masaż jest robiony za mocno. W końcu lepiej powiedzieć, zamiast półtorej godziny cierpieć, zapłacić za to i wyjść obolałym.

3. Jakość a cena

Oczywiście szukałam salonu z przystępną ofertą, ale nie najtańszą. Chciałam, żeby masażyści mieli wiedzę o masażu, posiadali uprawienia i certyfikaty. Zwykle można to sprawdzić na stronie internetowej salonu. Powinnaś o to zadbać bo masaż nieodpowiednio przeprowadzony może być szkodliwy dla zdrowia. Za swój masaż zapłaciłam 179 zł za 90 min (Warszawa). Uważam, że był przeprowadzony profesjonalnie i nie żałuję ani złotówki przeznaczonej na ten cel.

O tym, że masaż masażowi nierówny przekonałam się kilka lat temu, kiedy chodziłam na masaż rehabilitacyjny pleców w związku z wadą kręgosłupa. Niestety masażysta był niesubtelny (delikatnie mówiąc) i wyszłam od niego obolała. Stan taki utrzymywał się kilka dni… nie mogłam leżeć, stać, siedzieć… Dopiero po pewnym czasie dowiedziałam się, że masaż nie powinien boleć, a przynajmniej nie tak bardzo boleć i mieć takie skutki.

4. Makijaż a masaż twarzy

Jeżeli jest opcja masażu twarzy (a przy Shiatsu jest) to szczerze polecam i zachęcam do przyjścia na masaż bez makijażu. Masażystka szybciej przejdzie do samego zabiegu zamiast zmywać nam make-up. Powinniśmy też zdjąć biżuterię. Kolczyki łańcuszki itp.

5. Warto się wyciszyć

Masaż relaksacyjny to taka szczególna chwila w której jak sama nazwa wskazuje powinnyśmy się zrelaksować. Umów się w takim dniu, żeby nie śpieszyć się na masaż i z masażu na jakieś spotkanie czy wizytę. Doprowadzi to do tego, że będziesz myśleć czy zdążysz zamiast się relaksować.

Inne masaże

Poniżej zamieszczam link do postu o moich odczuciach po masażu lomi lomi. Ten masaż to mój osobisty numer jeden.

Masaż lomi lomi czy warto? Moje przemyślenia

 

Pozdrawiam Was

Joanna

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: