filozofia,  szczęście,  życiowy cel

Piękni, sławni, bogaci i… nieszczęśliwi

Ludowe porzekadło mówi, że „pieniądze szczęścia nie dają”, ale drugie „od przybytku głowa nie boli”, przeczy pierwszemu. Pieniędzy zawsze mamy, za mało i patrzymy na tych co mają dużo. Myślimy sobie wtedy, że jak będziemy je mieli to będziemy szczęśliwi. Tylko czemu Ci piękni, sławni i bogaci są… nieszczęśliwi?

Przepraszam, ale jak to mój idol z czasów nastoletnich nie żyje?

Jak byłam nastolatką to nosiłam czarne bojówki z przyszywkami, a podarte dżinsy robiłam sobie sama, nożyczkami, na długo przed tym zanim takie były modne i dostępne w każdym odzieżowym. No i oczywiście słuchałam rockowych kawałków. Jednym z moich ulubionych zespołów był Linkin Park. Odrabiałam lekcje przy takich utworach jak „Somewhere I Belong” czy „Breaking the Habit”. Od tego czasu z ciuchów wyrosłam, podartych spodni nie noszę, ale gust muzyczny mi się nie zmienił. Jednak nie mam już plakatów sławnych wokalistów, nie śledzę ich tras koncertowych, ani ich życia prywatnego. Tym bardziej zaskoczył mnie fakt, że Chester Bennington popełnił samobójstwo.

Życie jak w bajce?

50 milionów sprzedanych albumów na świecie, platyna w 34 krajach na pięciu kontynentach, sam Bennington w 2006 roku został uznany jako 46 na liście 100 najlepszych wokalistów wszech czasów. Mąż i ojciec sześciorga dzieci. Wydawałoby się, że wiódł wspaniałe życie. Jednak 20 lipca 2017 roku media podały, że nad ranem wokalista został znaleziony martwy w swoim domu w Los Angeles. Powiesił się w dniu urodzin swojego przyjaciela Chrisa Cornella, który sam popełnił samobójstwo dwa miesiące wcześniej. Bennington przez laty borykał się z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu, a wywiadach wielokrotnie wspominał, że miewał myśli samobójcze.

 

źródło: wikipedia.org

Taki młody… taki utalentowany… i taki nieszczęśliwy

28 tyle lat miał Tim Bergling, znany jako Avicii, kiedy o jego śmierci świat dowiedział się na początku maja. Popełnił samobójstwo. Po otwarciu newsa z tą informacją pierwsze co pomyślałam to to, że to mój rówieśnik. Jego życiorys zgłębiłam dopiero przy okazji tej informacji. Muszę przyznać, że zrobiło mi się smutno. Chłopak odniósł wielki sukces, miał całe życie przed sobą, a mimo to, od wielu lat zmagał się z nałogiem alkoholowym, a najbardziej wstrząsnęło mną oświadczenie rodziny, które nie wymaga mojego komentarza:

„Nasz ukochany Tim był poszukiwaczem, delikatną artystyczną duszą, szukającą odpowiedzi na pytania egzystencjalne. Był przesadnym perfekcjonistą, który podróżował i ciężko pracował w tempie, które doprowadziło do skrajnego stresu. Kiedy przestał koncertować, chciał znaleźć równowagę w życiu, aby być szczęśliwym i móc robić to, co kochał najbardziej – muzykę.

Naprawdę zmagał się z myślami o sensie, życiu, szczęściu. Nie mógł już sobie poradzić. Chciał znaleźć spokój. Tim nie był stworzony do tej biznesowej machiny, w której się znalazł. Był wrażliwym facetem, który kochał swoich fanów, ale unikał światła reflektorów.

Tim, zawsze będziemy Cię kochać i za Tobą tęsknić. To, jaką osobą byłeś i Twoja muzyka, utrzymają pamięć o Tobie przy życiu.

Kochamy Cię,

Twoja rodzina”

Cytat ze strony rmfmaxxx.pl. 

 

źródło: wikipedia.org

Rezydencja w Bevery Hills nie zapewni szczęścia

Twórca „Minecrafta” Markus „Notch” Persson na swoim Twitterze pisał wprost, że jest nieszczęśliwy, że dziewczyna, która mu się podoba boi się jego stylu życia i woli kogoś „normalnego”, że spełnianie własnych zachcianek nie zmieniało faktu, że czuł się bardzo samotny. Po stworzeniu Minecrafta w ciągu roku zarobił 230 mln dolarów. Po sprzedaniu gry Microsoftowi, zakupił willę w Bevery Hill. Nie wytrzymał jednak napięcia i wylewał swoje żale na Twitterze. Zakończył całą sprawę kolejnym twittem Osoby, które odniosły nagły sukces mówią mi, że to normalne i że to minie. Dobrze wiedzieć! Pójdę zatem pod prysznic!

Piękni, sławni, bogaci i… nieszczęśliwi

Niestety te trzy osoby, które wymieniłam to nie jedyne ofiary sukcesu, zbyt szybkiego tempa życia i stresów. Kurt Cobain, Amy Winehouse, Whitney Huston. Przykładem z naszego ojczystego podwórka może być Michał Kiciński, współtwórca CD Projekt i jeden z najbogatszych Polaków. Zaczęło się od problemów zdrowotnych, ale wędrówki od lekarza do lekarza nie wyjaśniały przyczyn jego pogarszającego się zdrowia. Pomogła mu wizyta w ośrodku medytacyjnym w Indiach. Sam mówi, że to było jak naciśniecie resetu w komputerze i jeden z najważniejszych punktów zwrotnych w jego życiu. O swojej drodze w poszukiwaniu szczęścia opowiadał między innymi w tym wywiadzie w Fobes`ie: Twórca CD Projektu Michał Kiciński inwestuje w rozwój duchowy

Możesz mieć wszystko, ale…

Przykładów nieszczęśliwych osób, których sukces przerósł jak widać można wymieniać bardzo długo. Stresujący tryb życia i niemożność wypoczynku sprawia, że sławni i bogaci sięgają po używki, a ogromna ilość pieniędzy, że można mieć każdą zachciewajkę, co nie zalepia jednak duchowej pustki i samotności. Możemy patrzeć na tych pięknych, sławnych i bogatych ludzi i im zazdrościć, a możemy także cieszyć się z tego co mamy. Bo za nasze szczęście w 40 – 50 % jest w genach, 40 % zależy od nas samych, a dopiero pozostałe procenty to czynniki zewnętrzne.

Wszystkiego dobrego!

Joanna

 

źródła:

https://www.forbes.pl/markus-notch-persson-w-depresji/kcf0hzg

https://magazyn.wp.pl/artykul/jeden-z-najbogatszych-polakow-szczerze-o-bogu-i-szukaniu-szczescia

https://www.forbes.pl/przywodztwo/michal-kicinski-cd-projekt-medytacja-rozwoj-osobisty-i-duchowy/1g28ghm

 

%d bloggers like this: