codzienność,  szczęście

Mój prezent dla Was – planner do wydrukowania styczeń 2018

Początkowo, na moje plany wystarczył zwykły książkowy kalendarz. Na 2018 rok również zaopatrzyłam się w typowy tygodniowy, „zeszytowy” kalendarz. Jednak od kiedy prowadzę bloga, zauważyłam, że potrzebuję zorganizować się z miesięcznym wyprzedzeniem, ale tak, aby całość widzieć na jednej karce. Dlatego zaczęłam już od połowy grudnia korzystać z takiego miesięcznego drukowanego plannera. Stąd pomysł na mój planner. Pragnę się nim z Wami podzielić.

Mój prezent dla Was – planner do wydrukowania styczeń 2018

Mój projekt jest w wersji minimalistycznej. Bo ma być minimum formy, a maksimum treści. Ważne jest to, co w nim zapiszesz. Jako ozdobnik dodałam śnieżynki, ale tematyka będzie się zmieniać z każdym miesiącem. Dzisiaj udostępniam wam planner na styczeń. Możecie zobaczyć go w nagłówku posta, albo już po pobraniu.

DO POBRANIA

Co jeszcze?

W zakładce do pobrania znajdują się również karteczki do praktykowania wdzięczności w 2018 roku. O całym przedsięwzięciu związanym z praktykowaniem wdzięczności pisałam w poście:

Prosty sposób na wspaniały Nowy Rok

Zaplanuj szczęście w swoim plannerze

Wierzę, że możemy wpływać na własny los, że możemy kreować własne życie tak, aby było takie, jakie chcemy. Dlatego chciałabym, żebyś w swoim plannerze zaplanowała, to co może sprawić Ci radość i przybliżyć do tego, byś była szczęśliwa. Mogą to być konkretne zadania, które przybliżą Cię do tego czego pragniesz. Sama dobrze wiesz co może uczynić Cię radosną i przybliżyć do szczęścia. Tego chciałabym Ci życzyć w tym nadchodzącym 2018 roku.

Rok 2017 czas podsumowań bloga

To był szalony rok! Od kiedy w grudniu tamtego roku pojawił się pomysł na moje miejsce w sieci, targały mną sprzeczne emocje, a sama myśl o publikowaniu czegoś w sieci napawała mnie niepokojem. A co rodzice powiedzą?, pewnie, że „to pierdoły”. A znajomi?, „wstyd się będzie przyznać”, a mąż? „pewnie pomyśli, że zwariowałam…” Może na razie zrobię coś na próbę. Spróbuję… Po przedstawieniu pomysłu mężowi nie brzmiał głupio, zacytował Yodę „Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania.” (Gwiezdne Wojny mój Mąż to fan). Od tego czasu minął rok. Mimo, że blog jest w sieci 2 i pół miesiąca to jego początki sięgają grudnia tamtego roku. Po opublikowaniu bloga wątpliwości nie znikają. Jednak każdego dnia wychodzę ze swojej strefy komfortu i rozwiewam swoje wątpliwości. Na Nowy 2018 rok dedykuję wam słowa mistrza Yody.

Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania.

Mistrz Yoda

Wszystkiego dobrego!

Joanna

Dodaj komentarz

%d bloggers like this:
Inline
Inline