#1 luźne przemyślenia o wszystkim - październik
codzienność

#1 luźne przemyślenia o wszystkim – październik

Jakie są moje dalsze plany, jakie mam postanowienia i jaki był październik. Problemy z blogiem, co czytałam w październiku i reality show z kotami jako forma relaksu.

Zakładka o mnie

Pragnę się oficjalnie przedstawić, wciąż jednak zakładka „o mnie” jest w edycji. Targają mną sprzeczne emocje co do tego czy umieszczać zdjęcie, jakie informacje o mnie chciałabym zawrzeć i czego mogą oczekiwać czytelnicy. Planuję to zrobić. Narzuciłam sobie termin 15 listopada czyli miesiąc od uruchomienia mojej strony.

Pierwsze wpisy

Na początku myślałam, że powstawiam wpisy i wszystko będzie działać i będą czytelnicy i w ogóle rozstąpią się chmury i na mnie i tylko na mnie padną promienie słońca, a moja życiowa ścieżka będzie usłana płatkami róż… po wstawieniu okazało się, że nie działają linki w jednym z artykułów. Co więcej wiedza z obsługi programów graficznych jest jeszcze niewystarczająca by tworzyć grafiki jakie sobie wymarzyłam na moim blogu i facebooku. Nie poddaję się 🙂 Spodziewałam się również, że blog to nie tylko wpisy ale i social media, SEO i techniczne kwestie, które wpływają na wygląd i funkcjonowanie bloga. Jednak, nie spodziewałam się, że tego jest AŻ TYLE. Cały czas się uczę i ciesze się, że poszerza to moje horyzonty.

Jaki był październik?

Dla mnie jest to zawsze dobry miesiąc. Obchodziliśmy drugą rocznicę ślubu z moim małżonkiem. Zrobiłam plany na najbliższą zimę. Ja zawszę rozpisuję moje plany po akademicku od września/października do czerwca. No i czeka mnie przegląd szafy. Pora schować spódnice bo już w tym roku ich raczej nie założę.

Aktualnie czytam:

„Sztuka Prostoty” Dominique Loreau to książka, którą odświeżam bo czytałam ją już bardzo dawno temu. Była to jedna z pierwszych książek o minimaliźmie jaka wpadła mi ręce i wtedy zmieniła mój pogląd na postrzeganie posiadania. Recenzja książki powinna się pojawić w listopadzie. Kolejną pozycją jest książka Adiny Grigore ” Szczęśliwa skóra”. Ciekawa pozycja, której recenzję również planuję na listopad.

Październik: inspiracje

W październiku towarzyszyły mi koty. Konkretnie Keeping up with the kattarshians czyli islandzkie reality show z kotami. Nie od dziś wiadomo, że koty podbiły nasz internet i rządzą w memach. Dla relaksu oglądam czasem jak się bawią. Wszystko ma na celu pomoc zwierzakom w znalezieniu domów. Link do strony tutaj O fenomenie piszą nawet zagraniczne media:

“Keeping Up With the Kattarshians” Is Iceland’s New Cat Reality TV Show You Need To Watch Right Meow!

W październiku moim ulubionym ASMR był to nagranie LatteASMR na którym robi koreański make-up. Lubię chodzić do kosmetyczki, wprawia mnie to w dobry nastrój jak ktoś zajmuje się moją twarzą. To nagranie jest namiastką zabiegu na twarz:

I na koniec piosenka o szczęściu, która chodzi mi po głowie już od jakiegoś tygodnia:

Muszę przyznać, że teledysk jest niesamowity.

Wszystkiego dobrego i do zobaczenia w listopadzie

Joanna

Leave a Reply

%d bloggers like this: